Elden Ring: Adan, Złodziej Ognia (Evergaol Malefactora) Walka z bossem
Opublikowano: 30 marca 2025 10:52:40 UTC
Ostatnia aktualizacja: 25 stycznia 2026 22:29:11 UTC
Adan, Thief of Fire jest w najniższej kategorii bossów w Elden Ring, Field Bosses, i jest bossem i jedynym wrogiem, którego można znaleźć w Malefactor’s Evergaol w Liurnia of the Lakes. Podobnie jak większość pomniejszych bossów w Elden Ring, jest opcjonalny w tym sensie, że nie musisz go zabijać, aby kontynuować historię.
Elden Ring: Adan, Thief of Fire (Malefactor's Evergaol) Boss Fight
Jak zapewne wiesz, bossowie w Elden Ring dzielą się na trzy poziomy. Od najniższego do najwyższego: bossowie polowi, bossowie potężniejsi, a na końcu półbogowie i legendy.
Adan, Złodziej Ognia, znajduje się w najniższym rzędzie, w kategorii Bossów Polowych, i jest bossem oraz jedynym przeciwnikiem w Evergaol Złoczyńcy w Liurnii Jezior. Jak większość pomniejszych bossów w Elden Ring, jest on opcjonalny w tym sensie, że nie trzeba go zabijać, aby kontynuować fabułę.
Dopiero niedawno wybrałem się do Liurnii Jezior, gdy natrafiłem na to evergaol i pomyślałem, że fajnie byłoby, gdyby istniała tam łatwa walka z bossem, ponieważ większość evergaoli w Limgrave jest dość łatwa – ta w Stormhill jest godnym uwagi wyjątkiem.
Okazuje się, że ten też jest wyjątkiem; ten boss wydawał mi się dość trudny, dopóki w końcu nie udało mi się rozgryźć rytmu. Najważniejsza wskazówka to prawdopodobnie trzymać się z daleka od wielkiej, unoszącej się kuli ognia, którą przywołuje, ponieważ lubi eksplodować i dawać tym, którzy są zbyt blisko, średnio wypaloną kawę na ławę.
Jak na kogoś, kto jest tak znany z kradzieży ognia, że ma to w swoim tytule, z pewnością chętnie go odda, skoro często go używa. A kiedy nie zieje płomieniami ani nie przywołuje straszliwych kul ognia, próbuje rozwalić głowę pewnego zupełnie niewinnego Tarnisheda cepem. I to nie jest powolny cep, tylko naprawdę szybki cep!
Zgodnie z legendą gry, Evergaols to rodzaj nieskończonych więzień, z których więźniowie nigdy, przenigdy nie uciekną. Będą tam tkwić na całą wieczność. Ogólnie rzecz biorąc, wydaje się to trochę brutalne, ale w przypadku tego gościa zaczynam myśleć, że jest to bardzo trafne. Jest nie tylko złodziejem, ale też dość brutalnym, agresywnym i po prostu irytującym.
Dobrze sprawdziło się na nim powolne latanie wokół okrągłego obszaru w centrum evergaolu. To z jednej strony będzie stale trzymać cię z dala od przywoływanych kul ognia, a z drugiej pomoże sprowokować jego ataki, gdy się zbliży. Ponieważ jednak ciągle się cofasz, często będziesz poza zasięgiem jego ataków, więc jego cep będzie robił wgniecenia w ziemi, a nie w twojej czaszce. A jeśli wgniecenia muszą być, myślę, że tak będzie lepiej. Po jego kombinacji, dobrze wymierzony, silny atak z wyskoku odwdzięczy się tym samym i wbije w jego twarz wgniecenia tam, gdzie ich miejsce.
Ten boss podobno też jest Tarnished i ma nawet mały zapas Krwawych Łez, które chętnie wypije, jeśli mu na to pozwolisz. Nie ma jednak zbyt wielu butelek i po pewnym czasie się skończą. Wydaje się, że można również przerwać jego leczenie, ale często ucieka, gdy ma zamiar się napić, więc nie jest to takie proste.
Jako Tarnished, prawdopodobnie bardzo go irytuje to, że utknął w więzieniu zamiast podążać ścieżką Lorda Eldenów, co tłumaczy jego zły humor i złe nastawienie. Ale może być tylko jeden Lord Eldenów i wszyscy wiemy, kto jest bohaterem tej konkretnej historii.
A, i nie kradnij ognia. Jest naprawdę gorący, poparzysz się ;-)
Fan art inspirowany walką z bossem







Dalsza lektura
Jeśli podobał Ci się ten wpis, mogą Cię zainteresować również poniższe sugestie:
- Elden Ring: Pradawny Smok‑Człowiek (Smocza Jama) Walka z bossem (SOTE)
- Elden Ring: Walka z bossem: Scaly Misbegotten (Morne Tunnel)
- Elden Ring: Pradawny bohater z Zamor (Grób bohatera pogromcy olbrzymów) – walka z bossem
