Elden Ring: Złoty hipopotam (Twierdza Cienia) – Walka z bossem (Cień Złotego Drzewa)
Opublikowano: 24 lutego 2026 14:13:40 UTC
Złoty Hipopotam znajduje się w środkowej kategorii bossów w Elden Ring, w kategorii Wielkich Bossów Wrogów, i znajduje się tuż przy głównym wejściu do Twierdzy Cienia. Jest to boss opcjonalny w tym sensie, że jego pokonanie nie jest wymagane do kontynuowania głównego wątku fabularnego dodatku Shadow of the Erdtree.
Elden Ring: Golden Hippopotamus (Shadow Keep) Boss Fight (SOTE)
Jak zapewne wiesz, bossowie w Elden Ring dzielą się na trzy poziomy. Od najniższego do najwyższego: bossowie polowi, bossowie potężniejsi, a na końcu półbogowie i legendy.
Złoty Hipopotam znajduje się w środkowym poziomie, w sekcji Wielkich Wrogich Bossów, tuż za głównym wejściem do Twierdzy Cienia. Jest to boss opcjonalny w tym sensie, że pokonanie go nie jest wymagane do kontynuowania głównego wątku fabularnego dodatku Cień Erdtree.
Zapuszczając się do Twierdzy Cieni, spodziewałem się mnóstwa podstępnych i szemranych rzeczy dziejących się w jej cieniach. Nikczemnych intryg. Podejrzanych typów na każdym rogu. Dziwnych grudek w gulaszu podanym na kolację. Może jakiegoś oszustwa, może jakiegoś zdrady, może nawet czegoś paskudnego, co otarło się o klamkę do łazienki.
Nie spodziewałem się ogromnego, szalejącego hipopotama. Wiem, że są uważane za jedne z najniebezpieczniejszych zwierząt na świecie, ale tak naprawdę nie są bardzo cieniste ani podstępne. Może nazwa „cień” odnosi się do ogromnego cienia, który rzucają, zasłaniając słońce. Chodzi mi o to, że kiedy cień hipopotama pada na twierdzę, to tak naprawdę pada na twierdzę. Tak, to ma sens i musi być prawdą.
W każdym razie, po tym, jak ogromne zagrożenie zaskoczyło mnie – co samo w sobie jest nie lada wyczynem jak na hipopotama – postanowiłem przywołać pomoc. Miałem do dyspozycji dwie postacie niezależne (NPC), mianowicie Freyję Redmane i Hornsent. Rzadko przywoływałem postacie niezależne w grze podstawowej, ale często czułem, że tracę część ich historii, pomijając je, więc postanowiłem przywoływać je, gdy tylko są dostępne w dodatku.
Daremnej próbie wyrównania całkowitej wagi przeciwnika, wezwałem również Starożytnego Rycerza Smoków Kristoffa do pełnienia funkcji tanka. Prawdopodobnie równie dobrze mógłbym wykorzystać mojego stałego towarzysza, Tiche Czarnego Noża, ale Kristoff akurat był pod ręką, bo niedawno pomógł mi pozbyć się pewnego smoczego patriarchy, co najwyraźniej ostatecznie położyło kres długotrwałemu spiskowi smoków, które wszędzie snuły niekończące się i misterne plany, skupiające się na ugotowaniu i zjedzeniu mnie w zaskakująco pomysłowy sposób.
Ale odbiegam od tematu. Choć mógłbym godzinami opowiadać o moich kłopotach ze smokami, to spotkanie dotyczy ogromnego, szalejącego ssaka, a nie głodnych latających jaszczurek, które łakną mojego delikatnego mięsa.
Ten konkretny hipopotam jest dość wyjątkowy, bo wygląda na połączenie hipopotama, nosorożca i jeżozwierza. Nie jestem pewien, jak dokładnie powstała ta mieszanka, ale zaczynam rozumieć, jakie chore i pokręcone imprezy urządzają w tej Twierdzy Cienia.
Boss ma ogromny zapas zdrowia i zabicie go zajmuje sporo czasu. W międzyczasie będzie próbował gryźć ludzi swoją gigantyczną paszczą, rogiem na nosie – żądlić, kolcami na plecach – nakłuwać, a ogromną wagą – miażdżyć. Ogólnie rzecz biorąc, przebywanie w jego pobliżu nie jest przyjemne, ale na szczęście miałem przy sobie trzech sługusów, którzy rozdzielali agresję. Jest też zaskakująco szybki i może szybko pokonywać duże odległości, więc uważaj.
A teraz kilka nudnych szczegółów o mojej postaci. Gram głównie z wykorzystaniem Zręczności. Moja broń biała to Ręka Malenii i Uchigatana z powinowactwem do Ostrego. Miałem 207 poziom i 11 poziom Błogosławieństwa Scadutree, kiedy nagrywałem ten film, co uważam za rozsądne w przypadku tego bossa. Zawsze szukam idealnego rozwiązania, gdzie tryb nie jest otępiający i łatwy, ale jednocześnie nie jest tak trudny, żebym utkną na tym samym bossie godzinami ;-)
Jeśli podobał Ci się ten film, rozważ bycie całkowicie niesamowitym poprzez polubienie i subskrybowanie na YouTube :-)
Fan art inspirowany walką z bossem







Dalsza lektura
Jeśli podobał Ci się ten wpis, mogą Cię zainteresować również poniższe sugestie:
- Elden Ring: Bayle Straszliwy (Poszarpany Szczyt) Walka z bossem (SOTE)
- Elden Ring: Tibia Mariner (Ruiny Wyndham) walka z bossem
- Elden Ring: Cmentarny Cień (Katakumby Wartownika Grobowca) Walka z bossem
