Elden Ring: Pradawny Smok‑Człowiek (Smocza Jama) Walka z bossem (SOTE)
Opublikowano: 12 stycznia 2026 15:22:18 UTC
Ancient Dragon-Man znajduje się w najniższej kategorii bossów w Elden Ring, Field Bosses, i jest ostatnim bossem lochu Dragon's Pit w Krainie Cienia. Jest bossem opcjonalnym w tym sensie, że pokonanie go nie jest wymagane do kontynuowania głównego wątku fabularnego dodatku Shadow of the Erdtree.
Elden Ring: Ancient Dragon-Man (Dragon's Pit) Boss Fight (SOTE)
Jak zapewne wiesz, bossowie w Elden Ring dzielą się na trzy poziomy. Od najniższego do najwyższego: bossowie polowi, bossowie potężniejsi, a na końcu półbogowie i legendy.
Ancient Dragon-Man znajduje się w najniższej kategorii, Field Bosses, i jest ostatnim bossem lochu Dragon's Pit w Krainie Cienia. Jest bossem opcjonalnym w tym sensie, że pokonanie go nie jest wymagane do kontynuowania głównego wątku fabularnego dodatku Shadow of the Erdtree.
Jeśli istnieje jeden rodzaj stworzeń, które konsekwentnie próbowały zepsuć mi dzień i zjeść mnie na lunch podczas moich podróży zarówno po Krainach Pomiędzy, jak i po Krainie Cienia, to są to smoki. A to jest człowiek-smok? Czy to lepsze? Nie wiem. Z pewnością jest strasznie irytujący, ale może pominie część z jedzeniem mnie na lunch. A może nie, w całej tej sytuacji jest coś, co przypomina kolejny podstęp, żeby wpakować mnie w sidła rożna. I pamiętajcie, to nie paranoja, jeśli ktoś faktycznie próbuje to zrobić.
Tak czy inaczej, to starcie było dla mnie całkiem fajną walką, bardzo przypominającą pojedynek. Jest dość szybki i uderza bardzo mocno swoją potężną kataną, więc uważaj, żeby nie przyjąć zbyt wielu ciosów. Będzie też używał przeciwko tobie Zaklęć Komunii Smoka, ale poza tym nie jest szczególnie smoczy.
Pierwszej części walki miałem problemy z zadawaniem ciosów. Trochę czasu zajęło mi wyczucie idealnego momentu, ponieważ za każdym razem, gdy sam próbowałem zadać obrażenia, on uderzał i przerywał mi, a wtedy musiałem się wycofać, żeby napić się Krwawych Łez. Wiem, że niektórzy się na to nie zgadzają, ale skoro boss nie chciał, żebym pił mikstury lecznicze, to może nie powinien uderzać mnie w twarz gigantycznym, zakrzywionym mieczem.
Ale kiedy już znalazłem odpowiedni moment, walka nie była zbyt trudna. Łatwo go przerwać, więc dzięki szybkiej broni można go trafić kilka razy, zanim odpowie atakiem, co wykorzystałem, używając dwóch katan, by pozbawić go sporej części zdrowia. Gdyby po prostu nie ruszał się przez całą walkę, poszłoby o wiele płynniej.
Boss jest typu Tarnished, co oznacza, że działa podobnie jak gracz z ekwipunkiem. Oznacza to również, że wypije miksturę leczniczą, gdy jego zdrowie spadnie poniżej połowy, ale na szczęście ma tylko jedną. Mimo to, gdy bossowie leczą się w trakcie walki, mam wrażenie, że kradną mi ruchy, a to mi się nie podoba.
A teraz kilka nudnych szczegółów o mojej postaci. Gram głównie z wykorzystaniem Zręczności. Moja broń biała to Ręka Malenii i Uchigatana z powinowactwem do Ostrego. Miałem 185 poziom i Błogosławieństwo Scadutree 4, kiedy nagrywałem ten film, co uważam za rozsądne w przypadku tego bossa. Zawsze szukam idealnego rozwiązania, gdzie tryb nie jest otępiający i łatwy, ale jednocześnie nie jest tak trudny, żebym utkną na tym samym bossie godzinami ;-)
Fan art inspirowany walką z bossem





Dalsza lektura
Jeśli podobał Ci się ten wpis, mogą Cię zainteresować również poniższe sugestie:
- Elden Ring: Wrzodziejący Duch Drzewa (Katakumby Szczytów Olbrzymów) Walka z bossem
- Elden Ring: Duo Kindred of Rot (walka z bossem w Jaskini Seethewater)
- Elden Ring: Ptak Śmierci (Półwysep Płaczu) Walka z bossem
