Dark Souls III: Walka z bossem Demon Prince

Opublikowano: 6 marca 2025 23:44:38 UTC
Ostatnia aktualizacja: 5 lutego 2026 09:59:17 UTC

Demon Prince to pierwszy prawdziwy boss, z którym zmierzysz się w dodatku The Ringed City, po pokonaniu kilku irytujących lokacji. Mówiąc dokładniej, to boss, którego musisz ominąć, aby wydostać się z pierwszej lokacji, The Dreg Heap, i wejść do właściwego Ringed City.


Ta strona została przetłumaczona maszynowo z języka angielskiego, aby była dostępna dla jak największej liczby osób. Niestety, tłumaczenie maszynowe nie jest jeszcze dopracowaną technologią, więc mogą wystąpić błędy. Jeśli wolisz, możesz wyświetlić oryginalną angielską wersję tutaj:

Dark Souls III: Demon Prince Boss Fight


Demon Prince to pierwszy prawdziwy boss, z którym zmierzysz się w dodatku The Ringed City, po pokonaniu kilku irytujących lokacji. Mówiąc dokładniej, to boss, którego musisz ominąć, aby wydostać się z pierwszej lokacji, The Dreg Heap, i wejść do właściwego Ringed City.

Mimo że jest on pierwszym prawdziwym bossem, droga do niego może wydawać się tak wyczerpująca, jak walka z bossem, ponieważ te wielkie, przypominające anioły stworzenia stanowią prawdziwe zagrożenie z góry.

Jeśli jeszcze nie wiesz, musisz zlokalizować przywoływaczy, którzy sprawiają, że anioły się odradzają. Jeśli zabijesz przywoływaczy, ani oni, ani odpowiadające im anioły nie pojawią się więcej, co znacznie ułatwi eksplorację Dreg Heap. Łatwiej jednak powiedzieć niż zrobić, ponieważ przywoływacze są ukryci i trudno ich znaleźć.

No cóż, wróćmy do tematu bossa Księcia Demonów. Przecież ten film nie nazywa się Dreg Heap Wildlife Safari, a ja nie mam na sobie hełmu korkowego ;-)

Postanowiłem przywołać Rycerza Niewolnika Gaela do tej walki, ponieważ wcześniej okazał się bardzo przydatny, pomagając mi zabić Siostrę Friede w dodatku Ashes of Ariandel. Niestety, nie nagrałem tej walki na wideo, ponieważ mam bardzo niegrzecznego kota, który potraktował mój kontroler jak gryzak, gdy miałem zacząć walkę. Zająłem się więc i nie zacząłem nagrywać, o czym zorientowałem się dopiero po tym, jak kotka padła.

Ukończyłem wszystkie gry z serii Souls niemal bez użycia przywoływanych fantomów. Minęło już kilka lat, odkąd grałem w Dark Souls II, więc byłem mniej więcej w połowie Dark Souls III, zanim sobie przypomniałem i zdałem sobie sprawę, że jest taka opcja. Czytałem coś o tym, ale nigdy nie mogłem znaleźć tych symboli przywoływania, więc uznałem, że istnieje jakiś warunek wstępny, o którym nie wiedziałem, i po prostu się bez nich obszedłem.

I tak, jest warunek wstępny. Nazywa się Ember. Jeśli go nie odnowisz, nie możesz przywołać. Otrzymujesz darmowy Embers za każdym razem, gdy pokonasz bossa, ale możesz również znaleźć i kupić jednorazowe Embers w grze. Użycie jednego z nich odnawia Twój Ember, dając Ci więcej zdrowia i umożliwiając przywołanie. Pewnie już wiedziałeś, ale głupi ze mnie, że przebrnąłem przez połowę gry, zanim to zrozumiałem.

Tak czy inaczej, kiedy po raz pierwszy rozpoczniesz walkę z bossem, skacząc w dół ogromnej dziury, staniesz oko w oko z dwoma dużymi i dość wrogimi demonami: Demonem w bólu i Demonem z dołu.

Mają oddzielne paski zdrowia i powinieneś skupić się na jednym z nich jak najszybciej, aby walczyć tylko z jednym na raz. Pomimo tego, że walczysz z dwoma bossami jednocześnie, pierwsza faza wcale nie jest taka trudna, ponieważ oba demony pozostawiają szerokie możliwości ataku i są dość łatwe do uniknięcia.

Zanim przywołałem Rycerza Niewolnika Gaela do mojej ostatniej próby, z łatwością przeszedłem samodzielnie fazę pierwszą i tylko trochę się męczyłem w fazie drugiej. A po tych okropnych aniołach, które terroryzowały mnie w drodze tutaj, nie miałem ochoty na kolejnych wrogów, którzy nie chcieli ginąć, kiedy ich potrzebowałem, więc postanowiłem wezwać kawalerię w postaci Rycerza Niewolnika Gaela. W tamtym momencie nie byłem świadomy, że Gael sprawi mi później sporo kłopotów, ale więcej o tym w innym filmie.

W pierwszej fazie jeden z demonów będzie płonął, a drugi nie. Zazwyczaj zamieniają się miejscami w trakcie walki. Kiedy demon, na którym się skupiasz, płonie, musisz być szczególnie uważny na jego regularne ataki i zazwyczaj najlepiej jest pozostać za nim lub pod nim.

Jeśli nie płonie, często zieje jakąś chmurą trucizny, a także unosi się na tylnych łapach i próbuje cię zaatakować. Pozostając przed nim, łatwiej będzie ci dostrzec, kiedy to nastąpi, a potem albo będzie miał dużą otwartą przestrzeń, by zadać mu trochę bólu, więc koniecznie z niej skorzystaj.

Gdy już zabijesz oba demony, ostatni z nich będzie dużo sapał i dyszał, robiąc przedstawienie, zanim ostatecznie przemieni się w Księcia Demonów, większego i o wiele groźniejszego demona, którego będziesz musiał pozbyć się w drugiej fazie walki.

Zadaje duże obrażenia od ognia, więc Tarcza Czarnego Rycerza jest idealna do tej walki. Najwyraźniej wszystkie demony są również podatne na broń Czarnego Rycerza, ale nie udało mi się zebrać wystarczająco dużo siły woli, by walczyć z Czarnymi Rycerzami dłużej niż zajęło mi zdobycie tarczy (która jest niezwykle pomocna również w walce z innymi bossami), więc po prostu użyłem swoich standardowych podwójnych ostrzy.

Sądzę, że wersja bossa Demon Prince, z którym zmierzysz się w fazie drugiej, różni się w zależności od tego, którego z dwóch pierwszych demonów zostawisz na koniec i pozwolisz mu się odrodzić, ale nie jestem pewien, na czym dokładnie polega różnica, ponieważ zabiłem go tylko raz, a w poprzednich próbach nie zwracałem uwagi na to, który demon zginął ostatni. Co ważne, walka w tym filmie opiera się na zabiciu Demona w Cierpieniu jako ostatniego, ale nie wiem, czy to dobrze, czy źle.

Druga faza walki może być nieco chaotyczna, z wieloma elementami, zwłaszcza obszarowymi atakami ogniem. Trzymanie tarczy Czarnego Rycerza podczas biegu w kierunku bossa może pomóc złagodzić wiele obrażeń od ognia, ale pamiętaj o dbaniu o swoją wytrzymałość.

Obecność Rycerza Niewolnika Gaela, który pomoże odwrócić uwagę bossa od tego, co wydaje się być jego jedynym celem w życiu (zrujnowanie ci dnia, tak jak każdemu innemu w tej grze), bardzo pomaga, ale nie zostawaj poza walką zbyt długo, bo Gael zginie, co zobaczysz również w tym filmie.

Gdy już uporasz się z Demonem, który dawniej nazywał się Książę, pamiętaj o rozpaleniu ogniska, a następnie podnieś Mały Sztandar Posłańca w korytarzu za nim. Wyjdź na taras, pokaż sztandar, a dostaniesz darmowy lot do Miasta Pierścieni, dzięki dziwnym skrzydlatym stworzeniom, które z jakiegoś powodu nie zrzucają cię w powietrzu, czego zresztą nie spodziewałbym się po tej grze. Chyba w Dark Souls też są fajne potwory ;-)

Chociaż, gdy już staniesz twarzą w twarz z horrorami, jakie czekają w Mieście Pierścienia, określenie każdej osoby, która cię tam zabierze, mianem „miłej” jest chyba zbytnią przesadą w używaniu tego słowa ;-)

[mlYouTubeLink]

Fan art inspirowany walką z bossem

Fan art w stylu anime przedstawiający mrocznego wojownika w zbroi stawiającego czoła ogromnemu, ognistemu demonowi w jaskini na chwilę przed bitwą.
Fan art w stylu anime przedstawiający mrocznego wojownika w zbroi stawiającego czoła ogromnemu, ognistemu demonowi w jaskini na chwilę przed bitwą.
Kliknij lub dotknij obrazu, aby uzyskać więcej informacji i wyższą rozdzielczość.

Scena fantasy w stylu anime przedstawiająca zamaskowanego wojownika w zbroi widzianego od tyłu, stojącego twarzą w twarz z olbrzymim demonem lawy w ciemnej jaskini.
Scena fantasy w stylu anime przedstawiająca zamaskowanego wojownika w zbroi widzianego od tyłu, stojącego twarzą w twarz z olbrzymim demonem lawy w ciemnej jaskini.
Kliknij lub dotknij obrazu, aby uzyskać więcej informacji i wyższą rozdzielczość.

Fantastyczna scena w stylu anime przedstawiająca zamaskowanego wojownika w zbroi stającego naprzeciw ogromnego, ognistego demona w szerokiej wulkanicznej jaskini.
Fantastyczna scena w stylu anime przedstawiająca zamaskowanego wojownika w zbroi stającego naprzeciw ogromnego, ognistego demona w szerokiej wulkanicznej jaskini.
Kliknij lub dotknij obrazu, aby uzyskać więcej informacji i wyższą rozdzielczość.

Scena fantasy w stylu anime przedstawiająca zamaskowanego wojownika w zbroi stawiającego czoła ogromnemu, roztopionemu demonowi, czającemu się w ognistej jaskini.
Scena fantasy w stylu anime przedstawiająca zamaskowanego wojownika w zbroi stawiającego czoła ogromnemu, roztopionemu demonowi, czającemu się w ognistej jaskini.
Kliknij lub dotknij obrazu, aby uzyskać więcej informacji i wyższą rozdzielczość.

Mroczna scena fantasy przedstawiająca zakapturzonego wojownika w zbroi walczącego z potężnym, roztopionym demonem w ognistej jaskini, przedstawiona w realistycznym stylu.
Mroczna scena fantasy przedstawiająca zakapturzonego wojownika w zbroi walczącego z potężnym, roztopionym demonem w ognistej jaskini, przedstawiona w realistycznym stylu.
Kliknij lub dotknij obrazu, aby uzyskać więcej informacji i wyższą rozdzielczość.

Izometryczna, mroczna scena fantasy przedstawiająca zakapturzonego wojownika w zbroi walczącego z kolosalnym, roztopionym demonem w ognistej jaskini.
Izometryczna, mroczna scena fantasy przedstawiająca zakapturzonego wojownika w zbroi walczącego z kolosalnym, roztopionym demonem w ognistej jaskini.
Kliknij lub dotknij obrazu, aby uzyskać więcej informacji i wyższą rozdzielczość.

Dalsza lektura

Jeśli podobał Ci się ten wpis, mogą Cię zainteresować również poniższe sugestie:


Udostępnij na BlueskyUdostępnij na FacebookuUdostępnij na LinkedInUdostępnij na TumblrUdostępnij na XPrzypnij na PintereścieUdostępnij na Reddicie

Mikkel Christensen

O autorze

Mikkel Christensen
Mikkel jest twórcą i właścicielem miklix.com. Ma ponad 20-letnie doświadczenie jako profesjonalny programista komputerowy / programista oprogramowania i jest obecnie zatrudniony na pełny etat w dużej europejskiej korporacji IT. Kiedy nie bloguje, poświęca swój wolny czas na szeroki wachlarz zainteresowań, hobby i aktywności, co może w pewnym stopniu znaleźć odzwierciedlenie w różnorodności tematów poruszanych na tej stronie.